Analiza kursu funta* w 2015 roku

Analiza kursu funta* w 2015 roku

Styczeń to czas podsumowań – nie inaczej jest u nas. Warto przyjrzeć się kursowi funta, który w ubiegłym roku płatał figle, ale i pozytywnie zaskakiwał. Jeśli często wykonujesz przekazy pieniężne z UK, koniecznie przeczytaj artykuł! To świetna podpowiedź, czego można oczekiwać w tym roku.

Początek 2015 roku nie był dla funta łaskawy, co było odbiciem światowego kryzysu – kurs oscylował wokół 5.4200 zł. Połowa stycznia okazała się momentem przełomowym. Osiągnięcie bariery 5.5000 zł otworzyło drogę kolejnym wzrostom, do rekordowych 5.6000 zł.

ss_button_wyslijprzekazpokorzystnymkursie_01a(1)

Luty także sprawił niespodziankę. Umacnianie brytyjskiego funta spowodowane było ryzykiem niewypłacalności Grecji oraz sytuacją na Ukrainie. 11 luty przyniósł najwyższy od lat kurs funta szterlinga – 5.6300 zł! Stabilna sytuacja gospodarcza na Wyspach, rozwój nowych technologii i przemysłu stały się katalizatorami wzrostu waluty. Wpłynęły na nią również decyzje o obniżeniu polskich stóp procentowych. Miało to odzwierciedlenie w pozycji funta w marcu – kolejny rekord to 5.7900 zł.

Duże osłabienie nastapiło w kwietniu. Waluta zareagowała na wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii – do ostatniego momentu nie było faworyta, a ta niepewność wpłynęła na kurs funta. Sytuacja zmieniła się po ogłoszeniu wyników wyborczych. Wygrana Partii Konserwatywnej wzmocniła brytyjską walutę.

W połowie roku pozycja funta szterlinga umocniła się na tyle, że kilkukrotnie zbliżał się do magicznego pułapu 6.0000 zł! Ostatecznie udało mu się go osiągnąć 6 sierpnia, co okazało się świetną informacją dla Polaków, którzy wysyłają przekazy pieniężne z UK – mogli to wtedy zrobić po fantastycznym kursie.

Jesień na rynku walutowym powitana została ze spokojem, jednak sielanka nie trwała długo. W październiku dużym zaskoczeniem okazała się deflacja, która dotknęła Wielką Brytanię – błyskawicznie poskutkowało to osłabieniem funta.

Mimo obniżenia prognozy dla wzrostu gospodarczego przez Bank Anglii, w listopadzie funt mocno „zawalczył” bijąc kolejne rekordy. 17 listopada osiągnął 6.0027 zł, utrzymując podobny kurs przez około tydzień! Powodem mogło być oczekiwanie na podniesienie stóp procentowych jako środka zapobiegającego spadkom cen. Do sytuacji przyczyniła się także słaba pozycja złotego. Skorzystały na tym rodziny Polaków mieszkających na Wyspach – przelewy pieniężne były najbardziej opłacalne od lat.

Grudzień przyniósł koniec sekwencji wzrostowej funta i mocną złotówkę. Rynki walutowe wyhamowały w oczekiwaniu na Święta.

Analitycy finansowi twierdzą, że w 2016 roku funt szterling może być „czarnym koniem”. Czy okaże się to prawdą? Sprawdź sam – obserwuj go w Sami Swoi! Wystarczy ustawić alert kursowy. Powiadomimy Cię natychmiast, kiedy funt brytyjski osiągnie lub przekroczy ustaloną przez Ciebie wartość.

Trzymamy kciuki i życzymy funtowi wysokich kursów!

 

*na podstawie kursów w Sami Swoi

There are 4 comments for this article
  1. Jeleń at 08:40

    Więcej pieniędzy więcej zmartwień. Wyższy kurs więcej zmartwień hehee. słabszy kurs więcej narzekań i tak wkoło Macieju.

  2. Boniu at 12:01

    Kurs funta to jedno ale warunki i spekulacje gieldowe to inna rzecz. Mozna jednego dnia duzo ugrac a czasem stracic sporo kasy. Znam osoby ktore grają na gieldzie typu forex i sa uzaleznini od tych wykresów. Oby nam się kochani, pozdrowienia dla wysyłajacych z SAmi Swoi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *